Największe atrakcje Birmy

Filmy z plecaka

Blog podróżniczy. Filmy, zdjęcia,

informacje z 5 kontynentów.

Witaj, jestem Violetta. 

Razem z mężem Darkiem

odwiedziliśmy blisko 50 krajów.

Ja robię filmy, Darek zdjęcia. 

 

"Podróżować to żyć" - powiedział nasz guru z dzieciństwa Hans Christian Andersen. Zapraszam do wspólnej podróży.

Kliknij, jeśli podoba Ci się blog

 

Udostępnij znajomym, zaproś do podróży

31 sierpnia 2017
19 września 2017
Szanghaj, Chiny   Słynne drapacze chmur na Pudongu w Szanghaju stoją dumnie w sąsiedztwie uroczego parku pełnego płaczących wierzb i oczek...
16 września 2017
Puerto Prencesa i Sabang, Filipiny   Rebecca Ascher-Walsh dziennikarka „Travel + Leisure” napisała „Niczego nie można porównać do zanurzenia się w...
10 września 2017
Coron, Filipiny   Płyniemy ponad 6 godzin z El Nido, które zachwyciło nas w 100% do Coron, nieświadomi, że może być...
03 września 2017
Filipiny, Wyspa Palawan   Żadne słowa nie oddadzą piękna archipelagu wokół miejscowości El Nido na dziewiczej wyspie Palawan. Muszę przyznać, że...
31 sierpnia 2017
Filipiny   Mam jakąś słabość do wulkanów. Strasznie mnie pociągają. Nie widziałam ich dotąd bardzo dużo, ale te na Filipinach, w...
31 sierpnia 2017
Najciekawsze imprezy w Polsce, Szczecin   Szczecin po raz kolejny gościł żaglowce z całego świata na wspaniałej imprezie The Tall Ship...
31 sierpnia 2017
Najciekawsze imprezy w Polsce, Zakopane   Zakopane już zawsze będzie mi się kojarzyło z tą przepiękną imprezą. Polecam ją wszystkim, którzy...

Najnowsze artykuły: 

Wulkan Taal zachwycający i groźny

Filipiny

 

Mam jakąś słabość do wulkanów. Strasznie mnie pociągają. Nie widziałam ich dotąd bardzo dużo, ale te na Filipinach, w Indonezji i na Lanzerote na razie mi wystarczają, dopóki nie wyruszę na Hawaje.

Dane mi było zobaczyć jeden z najbardziej śmiercionośnych wulkanów, położony zaledwie 60 km na południe od Manili. W 1911 r. jego erupcja pochłonęła 1335 istnień ludzkich, a około 200 osób zostało rannych.

 

 

Jezioro Taal powstało pomiędzy 500 000 a 100 000 lat temu w ogromnym pradawnym kraterze.

 

 

Podczas gwałtownej erupcji w 1911 r. i w kolejnych latach wulkan Taal utworzył wyspę wulkaniczną na jeziorze wraz z ponad 47 mniejszymi kraterami i 35 stożkami wulkanicznymi.

 

 

Przypomina to trochę słynne rosyjskie matrioszki (baby w babie), gdyż mamy wyspę Luzon na Morzu Południowochińskim od strony zachodniej i Morzu Filipińskim od wschodu, a na niej jezioro Taal o obwodzie ok. 75 km,

 

 

po środku którego znów wyrasta wyspa ze szmaragdowym jeziorkiem oblewającym następną, tym razem, małą wysepkę.

 

 

Ostatnia erupcja Taal miała miejsce w 1977 roku.  

Aby nacieszyć oko pięknymi widokami i zajrzeć do krateru z siarczkowym jeziorkiem trzeba najpierw podpłynąć łodzią przez jezioro Taal do wyspy, a następnie zazwyczaj w kurzu i upale pokonać trasę na szczyt. Marsz zajmuje, w zależności od formy, od pół godziny do 60 minut i nie jest raczej bardzo wymagający pod względem kondycyjnym. Można skorzystać z konnej podwózki, proponowanej turystom maseczki na twarz, jako ochrony przed kurzem oraz z wypożyczonego kapelusza z dużym rondem.

 

 

Widoki na górze rekompensują cały trud i kuszą urodą, choć wiadomo przecież, że stąpa się po jednym z najbardziej niebezpiecznych wulkanów na świecie.

 

 

© Wszelkie prawa zastrzeżone. Zdjęcia, filmy i teksty są naszą własnością. Kopiowanie i wykorzystywanie bez pisemnej zgody twórców jest zabronione.

Co o tym sądzisz? Zapraszam do komentowania.

Może masz jakieś sugestie lub pytania? Chętnie odpowiem. Pozdrawiam!