Najnowsze artykuły: 

06 stycznia 2024
Maroko, 2023 Rabat jest jednym z czterech cesarskich miast w Maroku. Jego charakterystyczną cechą jest harmonijne połączenie dawnej architektury z
28 grudnia 2023
Maroko - Sahara Zachodnia Na temat Sahary Zachodniej (bagatela 266 tysięcy km2) dotychczas wiedziałam niewiele. Będąc na początku listopada w
16 grudnia 2023
Maroko 2023 Z pewnością możecie sobie wyobrazić, jaką przyjemnością jest zamiana zgiełku suku na urokliwy ogród ukryty w plątaninie uliczek
01 listopada 2023
Tanzania, Zanzibar, sierpień 2023 Jeśli nie interesuje Cię plażowanie, albo już Ci się znudzi pławienie się w luksusie ośrodków wypoczynkowych
07 października 2023
Tanzania, Zanzibar, 2023 Jak wyobrażacie sobie kamienne miasto? Mi przychodzą na myśl skały przypominające budynki miasta, z wznoszącymi się w
10 marca 2023
Oman 2022 To miał być „gwóźdź programu” naszej podróży do Omanu - Omański Wielki Kanion, zwany też Wielkim Kanionem Arabii
26 lutego 2023
Oman, listopad 2022 Muskat/Maskat/Masqat/Muscat zachwycił nas pięknym położeniem z widokiem na Zatokę Omańską o bardzo urozmaiconej linii brzegowej. Zobacz Muskat

Witaj na blogu Filmy z plecaka!

Relacje  z 5 kontynentów, filmy, zdjęcia, informacje, rekomendacje.

To ja
Największe atrakcje Birmy

Zielony Marsz nie ma nic wspólnego z ekologią

Małe wysepki z palmami
28 grudnia 2023

Maroko - Sahara Zachodnia

Na temat Sahary Zachodniej (bagatela 266 tysięcy km2) dotychczas wiedziałam niewiele. Będąc na początku listopada w Agadirze natknęłam się na wystawę zdjęć upamiętniającą 48. rocznicę Zielonego Marszu. Przyznam, że nic mi to nie mówiło, ale sprawa wydała mi się nader interesująca i warta zbadania. Oto, czego się dowiedziałam.

 

Wystawa w Agadirze upamiętniająca 48. rocznicę Zielonego Marszu z 1975 r.

Wystawa w Agadirze upamiętniająca 48. rocznicę Zielonego Marszu z 1975 r.

 

Otóż spór o status Sahary Zachodniej toczy się od połowy lat 70. To obszar na zachodnim wybrzeżu Afryki leżący miedzy Marokiem, Algierią i Mauretanią. Sąsiadujące z nim od północy Maroko traktuje tereny Sahary Zachodniej jako integralną część swojego kraju i określa je mianem „prowincji południowych”, okupując 80% tego terytorium. Reszta znajduje się pod władzą Saharyjskiej Arabskiej Republiki Demokratycznej (SARD). Mówi się o nieustalonym statusie międzynarodowym Sahary Zachodniej, mimo iż z opinii doradczej Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości z 1975 r. i rezolucji Zgromadzenia Ogólnego ONZ wynika, że większość terytorium Sahary Zachodniej jest bezprawnie okupowana przez Maroko, a jej mieszkańcom przysługuje prawo do samostanowienia. Jednocześnie sprawujący władzę nad Saharą Zachodnią front Polisario, zgodnie z rezolucją 34/37 z 1979 r., jest uznawany przez ONZ za „przedstawiciela ludności Sahary Zachodniej”, upoważnionego do reprezentowania interesów jej mieszkańców na arenie międzynarodowej. Od ponad 30 lat ONZ podejmuje próby pokojowego rozwiązania sporu poprzez przeprowadzenie referendum niepodległościowego, ale jak dotąd bez powodzenia. Maroko chciałoby, aby referendum zawierało tylko dwie możliwości: albo całkowitą władzę Maroka, albo autonomię w ramach Maroka. O trzeciej możliwości i pełnej autonomii dla Saharyjczyków król Maroka nawet nie chce słyszeć, chociaż nieuregulowana sytuacja Sahary Zachodniej stoi Maroku na drodze do  Unii Europejskiej, do której chęć przystąpienia Maroko wyraziło już w 1987 r.

Niepodległość i suwerenność Sahary Zachodniej uznaje tylko 50 państw, jednocześnie żaden kraj na świecie oficjalnie nie uznał zwierzchnictwa Maroka nad Saharą Zachodnią. Większość krajów afrykańskich nie tylko formalnie uznała SARD, ale też przyjęła ją w 1984 roku do Organizacji Jedności Afrykańskiej (obecnie Unia Afrykańska), co spowodowało, że opuściło ją Maroko - państwo założycielskie. Poza krajami Afryki SARD uznały m.in. Iran, Korea Północna i Meksyk. Gdyby ktoś pytał – ani Polska, ani żadne państwo członkowskie UE nie uznało ambicji niepodległościowych Sahary Zachodniej.  

Może myślisz sobie: o co tyle krzyku? O piaski Sahary? Ale jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o … pieniądze. Ale od początku.

 

W Zielonym Marszu w 1975 r. wzięło udział ponad 300 tysięcy Marokańczyków

W Zielonym Marszu w 1975 r. wzięło udział ponad 300 tysięcy Marokańczyków

 

1885 r. Sahara Hiszpańska

W 1885 roku na konferencji berlińskiej doszło do podziału Afryki przez kraje europejskie, głównie Francję i Wielką Brytanię, ale także Hiszpanię, Belgię, Niemcy, Włochy i Portugalię. Nieprzyjazne tereny na północnym-zachodzie kontynentu, zwane odtąd Hiszpańską Afryką  Zachodnią, a później Saharą Hiszpańską przypadły Hiszpanom. Tę jałową krainę od wieków zamieszkiwał nomadyczny lud pochodzenia berberyjskiego - Saharawi (inaczej Saharyjczycy), którzy żyli skromnie z hodowli kóz, wielbłądów oraz z handlu.

Hiszpanie traktowali te ziemie jako kolonię karną, a ich inwestycje w ten obszar ograniczały się do organizacji garnizonów położonych u wybrzeża Atlantyku, także z powodu oporu plemion interioru wobec kolonizacji hiszpańskiej. W latach 20. i 30. XX wieku w pustynnym interiorze ukrywały się zbuntowane plemiona zwalczające władzę Francuzów w Maroku i Mauretanii. Francuzi zażądali od Hiszpanów zaprowadzenia porządku pod groźbą interwencji zbrojnej, więc ci poczęli zaprowadzać porządek i rozbudowywać sieć miast i garnizonów, a na północy swej kolonii wznieśli od zera nową stolicę w El Aaiún.

 

Marokańczycy na granicy z Saharą Hiszpańską

Marokańczycy na granicy z Saharą Hiszpańską

 

Marokańczycy na granicy w trakcie modlitwy podczas Zielonego Marszu

Marokańczycy na granicy w trakcie modlitwy  podczas Zielonego Marszu

 

Lata 50. - odkrycie złóż fosforytów

No i stało się: w latach 50. w dziejach Sahary Hiszpańskiej nastąpił przełomowy zwrot, gdy około 100 km na wschód od El Aaiúnu odkryto jedne z największych na świecie złóż fosforytów. Hiszpanie zbudowali w Bukrze olbrzymią kopalnię, którą zaczęli eksploatować na początku lat 70. Poziom życia mieszkańców, zarówno kolonistów, jak i Saharyjczyków znacznie wzrósł i stał się nieporównywalnie wyższy niż w sąsiednim biednym Maroku i Mauretanii. Dość powiedzieć, że w 1975 roku statystyki Banku Światowego wykazywały dochód na głowę mieszkańca w Saharze Hiszpańskiej na poziomie 2550 dolarów, podczas gdy w sąsiednim Maroku na 270 dolarów, w Algierii - 430 dolarów, a w Mauretanii 180 dolarów. Gospodarstwa domowe były nierzadko wyposażone w pralkę, lodówkę, radio czy telewizor, a ów dobrobyt budził zazdrość sąsiadów. W latach 60., mimo nacisków ONZ Hiszpanie nie spieszyli się oddać wolności swojej kolonii. Mało tego, Mauretania i Maroko zaczęły wysuwać roszczenia do części terytoriów Sahary Hiszpańskiej (Maroko pierwszy raz swoje roszczenia przedstawiło 1957 r.). Król Maroka Hasan II marzył o Wielkim Maroku i oficjalnie mówił o przyłączeniu Sahary Hiszpańskiej do macierzy, choć jasne było, że bardziej pragnie czerpać korzyści z dochodowej kopalni w Bukrze.

 

Premier Maroka i członkowie rządu przed startem Zielonego Marszu

Premier Maroka i członkowie rządu przed startem Zielonego Marszu

 

Listopad 1975 r. - Zielony Marsz

W 1975 r. Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości uznał, że poza wspólną granicą nie istnieje żaden związek terytorialny między Marokiem a Saharą Zachodnią, a także przyznał mieszkańcom Sahary Zachodniej prawo do dysponowania nią oraz prawo do samostanowienia, tym samymi odrzucając marokańskie roszczenia. Reakcją króla Hasana II na ten niekorzystny wyrok było zwołanie, wspólnie z rządem, na początku listopada 1975 roku „spontanicznego marszu pokojowego”, mającego pokazać radość z „powrotu prowincji do macierzy”. W tak zwanym Zielonym Marszu wzięło udział 300 tys. Marokańczyków. Ponoć wymarsz cywilów poprzedziło wkroczenie przeszło 20-tysięcznego oddziału marokańskiej armii, wyposażonej w broń i sprzęt z Francji oraz USA. Osadnicy marokańscy przekroczyli granicę w Tah, po czym po kilku kilometrach wycofali się. Reszty dokonały marokańskie wojska, które w grudniu 1975 roku wjechały czołgami do El Aaiúnu. Maroko do dziś prowadzi proces kolonizacji okupowanego terytorium, osiedlając tam Marokańczyków.

 

Marokańczycy byli znacznie biedniejsi niż ich sąsiedzi z Sahary Hiszpańskiej

Marokańczycy byli znacznie biedniejsi niż ich sąsiedzi z Sahary Hiszpańskiej

 

1975 r. - zamienił stryjek siekierkę na kijek

Już w 1969 roku zawiązał się ruch wyzwolenia domagający się niepodległości dla Sahary Hiszpańskiej, a w maju 1973 roku powstał Ludowy Front Wyzwolenia Saquia el-Hamra i Rio de Oro - front Polisario. Liderzy frontu, często znajdujący się pod wpływem myśli socjalistycznej i panarabskiej, zakładali masowe uczestnictwo społeczeństwa w sprawowaniu władzy, równouprawnienie kobiet i mężczyzn oraz nacjonalizację bogactw naturalnych. Partyzanci zaatakowali hiszpański posterunek rozpoczynając walkę zbrojną o niepodległość Sahary Zachodniej. Jesienią 1975 roku wobec zmierzchu ery generała Franco, Hiszpanie zmienili swoje plany przeprowadzenia referendum i oddania władzy Saharyjczykom. Chcąc pozbyć się problemu, przystąpili do negocjacji z Marokiem (z poparciem USA i Francji), aby 14 listopada, na mocy tzw. układu z Madrytu przekazać Maroku zarząd nad północną częścią terytorium kolonii (ok. 2/3 obszaru), a Mauretanii część południową. Jednocześnie Hiszpania zagwarantowała sobie utrzymanie 35% udziałów w kompanii wydobywającej fosforyty. Tak więc w przypadku Sahary Zachodniej nie można mówić o dekolonizacji, a jedynie zamianie jednego kolonizatora drugim. Ekspertyza Hansa Corella, głównego prawnika ONZ ze stycznia 2002 roku stwierdza, że zarówno zielony marsz, jak i wkroczenie wojsk i osiedlanie się marokańskiej ludności na ziemiach okupowanych są bezprawne.

Kobiety też brały udział w Zielonym Marszu

Kobiety też brały udział w Zielonym Marszu w 1975 roku

 

1976 r. - Saharyjska Arabska Republika Demokratyczna na 20% terytorium Sahary Zachodniej

W końcu lutego 1976 roku wspierany przez Algierię ruch partyzancki Polisario proklamował powstanie Saharyjskiej Arabskiej Republiki Demokratycznej (SARD). W 1979 roku władze nękanej przez Polisario Mauretanii zawarły pokój z saharyjskimi partyzantami, wycofały się z Sahary Zachodniej, jak również uznały jej suwerenność. Algieria udzielała schronienia tysiącom Saharyjczyków uciekających przed barbarzyństwem marokańskich wojsk, które nie wahały się stosować przeciwko cywilom napalmu, bomb fosforowych i kasetowych. Obecnie mieszkają oni w przygranicznych obozach dla uchodźców w rejonie algierskiego miasta Tinduf. To właśnie tam, na uchodźstwie swoje dowództwo ma Polisario i tam rezydują formalne władze Sahary Zachodniej. Władze Algierii od dekad wspierają Polisario, co jest jednym z powodów ich napiętych relacji z Marokiem.

Może gdyby POLISARIO nie chciało budować społeczeństwa komunistycznego, Hiszpanie przeprowadziliby referendum, zgodnie z zalecaniami ONZ, Hiszpanie, USA i Francja nie wsparłaby Maroka i Saharyjczycy mieliby swoje samodzielne dobrze prosperujące państwo?

 

Sahara Zachodnia, to głównie tereny pustynne

Sahara Zachodnia, to 266 tysięcy km terenów w większości pustynnych

 

Mur wstydu ma 2700 km

Maroko nadal okupuje terytorium na północ od Sahary Zachodniej, gdzie zabezpieczyło się przed działaniami saharyjskiej partyzantki wznosząc w latach 1981-1987 ok. 3-metrowy wał, zwany przez front Polisario „murem wstydu”, uzupełniony zasiekami, wieżyczkami i polami minowymi, co przyczyniło się do zmiany układu sił i w konsekwencji do zawieszenia broń od września 1991 roku. Stan ten jest nadzorowany przez ONZ, ale żadna ze stron konfliktu nie odstępuje od swych roszczeń, chociaż początkowo Rabat zaakceptował przeprowadzenie referendum, by potem wycofać się z tej decyzji. Budowa wału długość 2700 km oddzielającego Maroko od Sahary Zachodniej została ukończona dopiero w 2020 roku.

Około 160 tysięcy Saharyjczyków mieszka w strefie Sahary Zachodniej kontrolowanej przez Maroko, gdzie są obywatelami drugiej kategorii. Niestety dochodzi tam do łamania praw człowieka, tajemniczych zniknięć wrogów zwierzchnictwa marokańskiego króla, nielegalnego więzienia i stosowania wobec nich tortur.

Front Polisario ogłosił, że zakończy ostrzał marokańskich pozycji, gdy Rada Bezpieczeństwa ONZ wyrazi zgodę na referendum niepodległościowe w Saharze Zachodniej, którą zamieszkuje obecnie około 600 tysięcy ludzi, wliczając w to marokańskich osadników i wojskowych.

Aby Wam przybliżyć problem Sahary Zachodniej korzystałam miedzy innymi z artykułu Wojciecha Rodaka „Front Polisario. 45 lat mirażowej republiki” z 29.10.2021 r.

 

© Wszelkie prawa zastrzeżone. Zdjęcia, filmy i teksty są naszą własnością. Kopiowanie i wykorzystywanie bez pisemnej zgody twórców jest zabronione.

Dwóch patrzy przez okno na tarasy