Największe atrakcje Birmy

Filmy z plecaka

Blog podróżniczy. Filmy, zdjęcia,

informacje z 5 kontynentów.

Witaj, jestem  Violetta. 

Razem z mężem Darkiem

odwiedziliśmy  ponad 50 krajów.

Ja robię filmy, Darek zdjęcia

Szukasz pomysłu na podróż?

Tu znajdziesz inspirację.

   

Kliknij, jeśli  podoba Ci się blog  

Udostępnij znajomym

26 października 2017

Najdłuższa wojna domowa Karenów  

Birma

 

Jeden z najtańszych przejazdów w Birmie to autobus z Yangun do miasteczka Hpa An (6h za 4,5 tys. kiatów, czyli mniej niż 15 zł). Ale nie o tym chciałam. Jedziemy do stolicy krainy Karenów (stan Karen lub Kayin) nazywanego też Ba-An. Jest to lud pochodzenia chińsko-tybetańskiego, który stanowi drugą największą mniejszość etniczną (ok. 5 mln) w Myanmarze i jednocześnie jedną z najbardziej prześladowanych. Zastanawiasz się z jakich powodów? Oczywiście religijnych, ale nie tylko.

Tak, jak w buddyjskiej Mjanmie szykanowani są muzułmanie Rohingya z północnego-zachodu kraju, tak na południowym wschodzie kraju dyskryminowani są Karenowie, z których około 20% to chrześcijanie (ok. 1 mln). Chrystianizację tego ludu rozpoczęli w XIX w. protestanccy misjonarze z Ameryki. Oprócz nowej wiary Amerykanie uczyli Karenów ich własnej historii, pisania i czytania oraz języka angielskiego. Pod tym wpływem narodził się nacjonalizm tej grupy etnicznej. To spowodowało również, że znający angielski Karenowie pomagali Brytyjczykom tłumić rebelie narodu birmańskiego przeciwko kolonizatorom w latach 30-tych XX wieku. Dalej rozdźwięk między Birmańczykami a Karenami pogłębiał się w czasie II wojny światowej, gdy ci pierwsi wspierali Japończyków, a drudzy Brytyjczyków. Kiedy Japończycy zajęli Yangun – stolicę Birmy, wówczas Brytyjczycy uciekli do Indii, zostawiając Karenów na pastwę losu. A los nie był dla nich łaskawy – Japończycy i Birmańczycy systematycznie mordowali ludność kareńską. Po zwycięstwie aliantów Karenowie mieli nadzieję na niepodległe państwo, lecz nadzieje były płonne.

W 1947 r. Narodowy Związek Karenów ogłosił niezależne państwo Karenów z Armią Narodowo Wyzwoleńczą Karenów. W ślad za nimi poszły też mniejszości Arakanese, Shan, Chin i Kachin, ogłaszając niepodległość.

W obliczu inwazji chińskiej Mao Zedonga, rząd Birmy rozważał nawet utworzenie państwa federacyjnego, ale w 1962 r. nastąpił przewrót i rozpoczęła się wojskowa dyktatura jedynie słusznej partii socjalistycznej.   

Konflikt z Karenami wcale nie wygasł, tym bardziej, że był podsycany przez Stany Zjednoczone i Tajlandię, które dostarczały im broni. Dopiero w 1997 r. dopływ broni z Tajlandii się skończył.

Jeszcze w 2010 r. birmańska armia rządowa paliła wsie Karenów i zmuszała ich do opuszczania domów, a nawet jak twierdzą przedstawiciele Narodowego Związku Karenów, dopuszczali się czystek etnicznych. Według jednych źródeł około 400 tys. Karenów jest pozbawionych domów, a 128 tys. żyje w obozach niedaleko granicy tajlandzko-birmańskiej, ale według innych liczbę Karenów permanentnie pozostających poza miejscem swego zamieszkania szacuje się na ponad 1,5 mln. Niby wraz z odwilżą w Myanmarze od 2011 r. wszystko powinno się zacząć dobrze układać dla Karenów, ale teraz wielu z nich zaangażowało się w handel opium i żywym towarem z Tajlandią. Mjanma jest drugim na świecie największym producentem opium i  największym dostawcą produktów metamfetaminowych w południowo-wschodniej Azji.  

Jak dalej potoczą się losy Karenów? Kiedy będą mogli powrócić do swych domów? Przyszłość pokaże. Zajrzyj na 2 minuty do Hpa An:   

 

 

12 listopada 2018
Cuzco w Peru Pępek świata - tak Inkowie nazywali Cuzco, stolicę swojego Imperium. Miasto było potężne i zamożne jak Rzym,
04 listopada 2018
Najwyżej położona nie-stolica i jezioro żeglowne na ziemi La Paz znaczy pokój La Paz liczące ponad 2 mln mieszkańców jest
25 października 2018
Rio de Janeiro i Parati w Brazylii Rio de Janeiro zostawiło nas na wdechu. W ogóle Brazylia okazała się pełnym
20 października 2018
Okolice Szanghaju, Chiny 2014 Są w świecie miejsca magiczne. Według mnie jednym z nich jest Xitang (西塘古镇), miasto, w którym

Najnowsze artykuły: 

Jestem bardzo ciekawa Twojej opinii? Daj znać, jakie są Twoje wrażenia. Czekam na Twój  komentarz.

Chętnie odpowiem na Twoje pytania.  Pozdrawiam   !

Dwóch patrzy przez okno na tarasy

© Wszelkie prawa zastrzeżone. Zdjęcia, filmy i teksty są naszą własnością. Kopiowanie i wykorzystywanie bez pisemnej zgody twórców jest zabronione.