Największe atrakcje Birmy

Filmy z plecaka

Blog podróżniczy. Filmy, zdjęcia,

informacje z 5 kontynentów.

Witaj, jestem  Violetta. 

Razem z mężem Darkiem

odwiedziliśmy blisko  50 krajów.

Ja robię filmy, Darek zdjęcia

Szukasz pomysłu na podróż? Tu znajdziesz inspirację.

   

Kliknij, jeśli  podoba Ci się blog  

Udostępnij znajomym

Portret Mao i policjant nie do końca zadowolony, że robię zdjęcie
21 listopada 2017
Flores w Indonezji   Nigdy przed wyjazdem do Indonezji nie słyszałam o Keli Mutu, ale wdzięczna nazwa i zdjęcia trzech różnokolorowych...
17 listopada 2017
Południe Kuby   Trinidad jest kolonialną perełką na południu Kuby, która pozwala przenieść się w czasie o 150-200 lat wstecz. Zachowały...
12 listopada 2017
Plaża  w   Mjanmie   W drodze powrotnej z Mrauk U do Rangunu warto odwiedzić, jak opisują przewodniki, najpiękniejszą plażę w Birmie...
09 listopada 2017
Dubaj, Zjednoczone Emiraty Arabskie   Burdż Chalifa - Wieża Dubaju (oznaczana  na mapach jako Burj Dubai) ma 829 m i 163...
04 listopada 2017
Birma, Mjanma   Jeden z najbardziej wyjątkowych regionów Myanmaru - Stan Kayin jest piękny i posiada ciekawą historię. Mając w pamięci...
01 listopada 2017
Pociągiem po Mjamie, Myanmarze, Birmie   Tą malowniczą trasą można dostać się nad jezioro Inle z Thazi w centralnej części Birmy....
26 października 2017
Birma   Jeden z najtańszych przejazdów w Birmie to autobus z Yangun do miasteczka Hpa An (6h za 4,5 tys. kiatów,...

Najnowsze artykuły: 

15 stycznia 2017

O pociągu do angielskiego w  Chinach.

 

Przejazd pociągiem z południa Chin do Guilin - następnego punktu wyprawy – sam w sobie okazał się wielką przygodą. Najpierw zostaliśmy poddani wielokrotnej kontroli biletów i bagażu: przy wejściu do poczekalni, potem na peron, aż w końcu do pociągu (chyba ze dwa razy). Gdy nareszcie udało nam się zasiąść w wagonie, rozpoczął się prawdziwy spektakl. Chodzili magicy pokazujący sztuczki, ludzie próbujący sprzedawać napoje i przekąski, ale też wkładki do butów, zabawki i skarpety, które poddawali próbie rozdarcia i próbie ognia, aby wykazać ich trwałość. Zobacz film "Wodospad Detian Pubu i chiński pociąg". 

 

 

Nadal wzbudzaliśmy powszechną ciekawość, więc pytani informowaliśmy po chińsku, iż jesteśmy z Polski, ale z reakcji rozmówców wynikało, że nikt nie ma pojęcia, o jaki kraj chodzi. A może mieliśmy zły akcent? Bolan, Polan, Pola - w różnych miejscach różnie nas uczyli wymawiać nazwę Polski. W końcu w Chinach nie mówi się tylko jednym językiem.

Im dalej na północ, tym częściej słyszeliśmy w odpowiedzi: „Oh, I know, it’s beautiful country” i robiło nam się jakoś raźniej. No, nareszcie jacyś wykształceni ludzie – myśleliśmy. Do czasu, gdy Darek zagadnięty skąd jest, odparł, że z Ursynowa. Jakież było nasze zdziwienie, gdy usłyszeliśmy w odpowiedzi: „Oh, I know, it’s beautiful country”.

Będąc później w Pekinie przypadkiem trafiliśmy do kantyny pracowniczej w wielkim centrum handlowym. Nieopodal jadłospisu wisiała wielka tablica ze zwrotami do nauki języka angielskiego. Zdanie na ten dzień brzmiało „Oh, I know, it’s beautiful country”

 

 

 

I know it’s beautiful country 

Dwóch patrzy przez okno na tarasy

© Wszelkie prawa zastrzeżone. Zdjęcia, filmy i teksty są naszą własnością. Kopiowanie i wykorzystywanie bez pisemnej zgody twórców jest zabronione.

Co o tym sądzisz? Zapraszam do komentowania.

Może masz jakieś sugestie  lub pytania? Chętnie odpowiem. Pozdrawiam!