Największe atrakcje Birmy

Filmy z plecaka

Blog podróżniczy. Filmy, zdjęcia,

informacje z 5 kontynentów.

Witaj, jestem  Violetta. 

Razem z mężem Darkiem

odwiedziliśmy  ponad 50 krajów.

Ja robię filmy, Darek zdjęcia

Szukasz pomysłu na podróż?

Tu znajdziesz inspirację.

   

Kliknij, jeśli  podoba Ci się blog  

Udostępnij znajomym

24 września 2018
Chiny, Szanghaj w 2014 r. Miasto ma niemal tyle mieszkańców co Szwecja, Dania, Finlandia i Norwegia razem wzięte, prawie tyle
09 sierpnia 2018
Atrakcje Birmy Odbudowany Pałac Królewski Naszą wycieczkę po wibrującym mieście Mandalay, położonym nad jedną z najbardziej spektakularnych rzek na świecie
22 lipca 2018
Przygotujcie się na piękne zdjęcia   Tu nie trzeba mieć niewiadomo jakich umiejętności fotograficznych.  Okolice oferują tak piękną scenerię, że zakochaliśmy
07 lipca 2018
Najciekawsze miejsca stolicy Wietnamu Kolejki ustawiają się do Mauzoleum Ho Chi Minha, aby zobaczyć zabalsamowane przez radzieckich specjalistów w 1975

Najnowsze artykuły: 

Singapur

 

Miasto-państwo Singapur zostawiliśmy sobie na deser naszej podróży po Azji Południowo-Wschodniej. Największe wrażenie Singapur robi wieczorem. Tysiące migocących barw nocnego oświetlenia drapaczy chmur i innych budowli sprawia, że czujesz się jak w bajce. W końcu jesteś w jednym z najzamożniejszych i najnowocześniejszych państw na świecie, które w Azji ustępuje tylko Japonii. Na szczęście na zmrok nie trzeba długo czekać, ponieważ bliskość równika sprawia, że słońce zachodzi między 6 a 7 wieczorem, a wstaje 12 godzin później. I tak przez cały rok.

Chociaż zagęszczenie ludności w Singapurze jest spore (na powierzchni o 1/3 większej od Warszawy mieszka ponad 5,6 mln ludzi), to z łatwością można znaleźć tu wytchnienie na łonie natury. My wybraliśmy się do ogrodu zoologicznego, który ma opinię najlepszego lub w najgorszym razie jednego z najlepszych zoo na świecie. Jakże moglibyśmy sobie tego odmówić.

 

Czerwone flamingi w singapurskim zoo

Flamingi w singapurskim zoo

 

Jest tak zaaranżowane, aby nie straszyły ciasne klatki lub brudne szyby oddzielające zwierzęta od odwiedzających. Wręcz przeciwnie, wszędzie gdzie się dało odnotowaliśmy ich brak. Czysta przyjemność: oglądać z bliska zadbane zwierzęta. Bilet wstępu nie był tani, ale wart swojej ceny. Naprawdę polecam. Z resztą sami zobaczcie zoo i pozostałe opisane poniżej atrakcje na „filmie z plecaka” poniżej.

 

Filmowa relacja z Singapuru

 

W Singapurze jest obecnie 74 "drapaczy chmur" (budynków o wysokości ponad 150 metrów).

Marina Bay Sands to turystyczna wizytówka Singapuru. Trzy ponad 340-metrowe wieżowce połączone zostały jednym dachem. 191 metrów nad ziemią znajduje się najdłuższy na świecie basen odkryty usytuowany na 57 piętrze. Budowa hotelu uruchomionego w czerwcu 2010 roku pochłonęła niemal 3 mld dolarów, ale już rok później obiekt odwiedziło UWAGA: 31 mln osób.

 

Widok na Marina Bay Sands w Singapurze

Widok na Marina Bay Sands

 

Goście mają do dyspozycji ponad 2,5 tysiąca pokoi w trzech wieżach. To największy hotel w Singapurze i szósty w Azji, a 34. na świecie. Ale to nie wszystko! Stanowi on część wielkiego kompleksu, w skład którego wchodzi jeszcze centrum kongresowe i centrum handlowe, kasyno, muzea nauki i sztuki oraz hala widowiskowa. Sąsiaduje z nim ogród botaniczny, a promenada wzdłuż zatoki Marina Bay łączy hotel z centrum miasta. Spod centrum handlowego można popłynąć łodzią na wycieczkę po zatoce i po rzece.

Również w 2010 roku otwarto inny obiekt nie z tego świata - most dla pieszych Helix Bridge  (zobacz w filmie powyżej) – architektoniczna perełka, nagradzana na wielu konkursach dla projektantów i inżynierów. Most, jak łańcuch DNA, składa się z dwóch komplementarnych łańcuchów zwiniętych w spiralę. Ma cztery platformy widokowe zlokalizowane w strategicznych miejscach, które zapewniają wspaniałe widoki na panoramę Singapuru i wydarzenia odbywające się w Marina Bay.

 

Na spektaklu w Singapurze

Na spektaklu

 

A tu się dzieje. Na ulicach istna mieszanka ludzka: Malajowie, Chińczycy, Hindusi i oczywiście Europejczycy.

 

Ulica w dzielnicy Małe Indie w Singapurze

Małe Indie w Singapurze

 

W dzień zapragnęliśmy poczuć, posmakować i zapoznać się z kulturą hinduską odwiedzając dzielnicę Małe Indie (Little India). I rzeczywiście, choć wtedy jeszcze nie mieliśmy okazji być w Indiach, ta barwna namiastka kraju Mahabharaty dała nam przedsmak, czegoś, czego spodziewaliśmy się po Indiach, jednak w bardzo cywilizowanym wydaniu. Taka wersja „soft”, w sam raz dla żółtodziobów, jak my wówczas. Przekonaliśmy się o tym 2 lata później podróżując po Indiach.  

 

Hinduska świątynia w Singapurze

Hinduska świątynia w Singapurze

 

⇒ więcej o  Singapurze

06 czerwca 2018
Singapur nocą

Singapur - z biedy i głodu do bajecznego bogactwa w ciągu pół wieku

A jakie są Twoje  wrażenia? Zapraszam do komentowania.

Może masz jakieś sugestie  lub pytania? Chętnie poznam Twoją opinię. Pozdrawiam! 

Dwóch patrzy przez okno na tarasy

© Wszelkie prawa zastrzeżone. Zdjęcia, filmy i teksty są naszą własnością. Kopiowanie i wykorzystywanie bez pisemnej zgody twórców jest zabronione.